Ref. Dzięki, o Panie! Składamy dzięki,
Wszechmogący nasz królu w niebie!
Za to, że dałeś nam wiarę…
Za to, że dałeś nam miłość..
Za to że dałeś nam siebie…
Za to, że jesteś z nami…
Tobie śpiewamy z radością…
Ref. Dzięki, o Panie! Składamy dzięki,
Wszechmogący nasz królu w niebie!
Za to, że dałeś nam wiarę…
Za to, że dałeś nam miłość..
Za to że dałeś nam siebie…
Za to, że jesteś z nami…
Tobie śpiewamy z radością…
Oto jest dzień, oto jest dzień,
Który dał nam Pan, który dał nam Pan
Weselmy się, weselmy się
I radujmy się nim. I radujmy się nim.
Oto jest dzień, który dał nam Pan
Weselmy się i radujmy się nim.
Oto jest dzień, oto jest dzień,
Który dał nam Pan.
Jezus jest tu, Jezus jest tu!
O wznieśmy ręce, wielbiąc Jego Imię!
Jezus jest tu!
Pan jest wśród nas, Pan jest wśród nas!
O wznieśmy ręce, wielbiąc Jego Imię!
Jezus jest tu
Bóg kocha nas
O, wznieśmy ręce, wielbiąc Jego Imię.
Bóg kocha nas.
Pan kiedyś stanął nad brzegiem,
Szukał ludzi gotowych pójść za Nim;
By łowić serca
Słów Bożych prawdą
Ref.: O Panie, to Ty na mnie spojrzałeś,
Twoje usta dziś wyrzekły me imię.
Swoją barkę pozostawiam na brzegu,
Razem z Tobą nowy zacznę dziś łów.
Jestem ubogim człowiekiem,
Moim skarbem są ręce gotowe
Do pracy z Tobą
I czyste serce.
Ref.
Ty, potrzebujesz mych dłoni,
Mego serca młodego zapałem
Mych kropli potu
I samotności.
Ref.
Dziś wypłyniemy już razem
Łowić serca na morzach dusz ludzkich
Twej prawdy siecią
I słowem życia
Idziemy razem, trzymamy się za ręce,
Codziennie głębiej poznając Boży szlak,
A kiedy miłość zakwita w sercach ludzi,
Jakże cudowny jest wtedy ten świat.
Raz, dwa, trzy, cały świat, niech cały świat śpiewa z nami,
Bogu dziękując za słońca i nieba aksamit.
Ja i ty Boga chwal, dziękuj za życie, za wszystko,
Ile masz w piersi tchu, śpiewaj dziś z nami, dziękując Mu. |x2
Idziemy razem, trzymamy się za ręce,
Jak wielu ludzi co dzień mija nas,
Nie widzą innych zaślepienie w sobie,
Spójrzcie na bliźnich, już najwyższy czas.
Idziemy razem, trzymamy się za ręce,
Codziennie głębiej poznając Boży szlak,
A kiedy miłość dojrzała w sercach ludzi,
Miłością zakwitł, piękniejąc ten świat.
Gdy uczniów swych posyłał Pan
By nieśli wieść radosną
Żegnając ich dał Swoją moc
I mówił tak z miłością
Nie warto na drogę tę
Sandałów i płaszcza zabierać
Nie trzeba nam srebra brać
O dach nad głową zabiegać
Nowinę tę głosili więc
Po czterech stronach świata
Bogaci tak, nie mając nic,
Bo miłość jest tak bogata
Gdy ukończyli żniwo swe
W ostatnią drogę ruszyli
Patrzyli w niebo na Ojca dom
I tak z ufnością śpiewali
Gdy szukasz Boga, popatrz na kwiaty,
Popatrz na góry i ciemny las.
Z każdej wędrówki wrócisz bogaty,
I nową treścią wypełnisz swój czas.
Bo cały świat jest pełen śladów Boga
I każda rzecz zawiera Jego myśl.
Wspaniały szczyt, błotnista wiejska droga –
To Jego znak, który zostawił ci.
Gdy szukasz Boga, popatrz na ludzi:
Spójrz, jak taternik zdobywa szczyt,
Zobacz jak matka w domu się trudzi,
Spójrz w oczy dziecka, a powiedzą ci,
Że każdy z nas stworzony jest przez Pana,
I w każdym z nas zamieszkać pragnie Bóg,
By dobra wieść była przekazywana,
By miłość Swą objawić przez nas mógł.
Czekam na Ciebie, dobry Boże,
Przyjdź do mnie, Panie, pośpiesz się,
Niechaj mi łaska Twa pomoże,
Chcę czystym sercem przyjąć Cię.
Przyjdź do mnie Panie, mój dobry Boże
Przyjdź i nie spóźniaj się.
Przyjdź do mnie, Panie, przyjdź z łaską swoją,
Przyjdź i nie spóźniaj się.
Wśród licznych trosk i niepokojów,
Kiedy już sił nie starcza nam,
Karmisz nas, Panie, swoim Ciałem,
Tyś nasza moc, nasz Bóg i Pan.
Przyjdź do nas Panie, nasz dobry Boże
Przyjdź i nie spóźniaj się.
Przyjdź do nas, Panie, przyjdź z łaską swoją,
Przyjdź i nie spóźniaj się.
Ciągle zaczynam od nowa, choć czasem w drodze upadam.
Wciąż jednak słyszę te słowa, że kochać to znaczy powstawać.
Chciałem Ci w chwilach uniesień, życie poświęcić bez reszty.
Spójrz – moje ręce są puste, stoję ubogi – ja, grzesznik.
Przyjm jednak małość mą Panie, weź serce me jakie jest.
Jestem jak dziecko bezradny, póki mnie ktoś nie podniesie.
Znów wraca uśmiech na twarzy, gdy mnie Twa miłość rozgrzeszy.
Wiem, że wystarczy Ci, Panie, dobra, choć słaba ma wola,
Z Tobą mój duch nie ustanie, z Tobą wszystkiemu podołam.
Szukam codziennie Twej twarzy, wracam w tę noc pod Twój dach.
Teraz już wiem jak Cię kochać, przyjm moje teraz, o Panie.
Dziś rozpoczynam od nowa, bo kochać to znaczy powstawać
Ty wyzwoliłeś nas Panie,
Z kajdan i samych siebie.
A Chrystus stając się bratem
Nauczył nas wołać do Ciebie:
Abba Ojcze! Abba Ojcze!
Abba Ojcze! Abba Ojcze!
Bo Kościół jak drzewo życia
W wieczności zapuszcza korzenie
Przenika naszą codzienność
I pokazuje nam Ciebie
Abba Ojcze!…
Bóg hojnym Dawcą jest życia
On wyswobodził nas z śmierci
I przygarniając do siebie
Uczynił swoimi dziećmi.
Abba Ojcze!…
Wszyscy jesteśmy braćmi
Jesteśmy jedną rodziną.
Tej prawdy nic już nie zaćmi
I teraz jest jej godzina.
Abba Ojcze!…