Nie umiem dziękować Ci, Panie

Ref.: Nie umiem dziękować Ci, Panie
Bo małe są moje słowa!
Zechciej przyjąć moje milczenie
I naucz mnie życiem dziękować!

Naucz milczeć w zachwycie, gdy dajesz!
Naucz kochać goręcej, gdy bierzesz!
Naucz ufać miłości Twej, Panie!
Choćby wszyscy przestali Ci wierzyć!

Naucz patrzeć w Twe oczy, mój Boże!
Naucz Krzyż Twój całować i nosić!
Naucz słuchać Cię sercem pokornym!
I otwierać swe serce na oścież!

Podaj rękę swemu bratu

Podaj rękę swemu (siostrze,) bratu,
Niechaj nikt nie czuje się sam.
Chrystus przyszedł pokój dać światu
I ten pokój zostawia nam.

Jesteś, Panie, Chlebem Życia
Jako pokarm dajesz się nam
I zaprawdę ten, kto wierzy w Ciebie
Życie wieczne ma.

Chcemy, Panie, naszym braciom
Twoją miłość i pokój dać,
Aby wszyscy ludzie poznawali
Uczniów Twoich w nas.

Chcę przestąpić Jego próg

Chcę przestąpić Jego próg z dziękczynieniem w sercu mym,
I w przedsionki Pana wejść, chwaląc Go.
Bo kolejny nadszedł dzień, który dał dla mnie Bóg.
Chcę śpiewać Mu, bo Pan radością mą.
Pan radością mą, Pan radością mą,
Chcę śpiewać Mu, bo Pan radością moją jest.
Pan radością mą, Pan radością mą,
Chcę śpiewać Mu, bo Pan radością mą

Braciszkowie skrzydlaci

Do kogo mówisz, do kogo się uśmiechasz,
Święty Franciszku?
Tu ludzi nie ma, las szumi jak rzeka,
Ptaszki świergocą – i słychać twój głos:

Ref. Braciszkowie skrzydlaci,
chwalcie Boga, chwalcie Boga,
bo czym my stworzenia zdołamy odpłacić,
jeśli nie piosenką ubogą?
Za słońce jasne i niebo czyste
I łąki zieleń, i łąki zieleń.

Żarnowce rozsiadły się na polanie
Tworząc złocistą plamę.
A ciebie jakby tłum otaczał
W katedrze wspaniałej – i słychać twój głos

Gdy na morzu

Gdy na morzu wielka burza,
Jezus ze mną w łodzi jest. /2x
On za rękę trzyma mnie, łódka nie kołysze się.
Gdy na morzu wielka burza,
Jezus ze mną w łodzi jest.

Gdy na morzu wielka burza,
Jezus ze mną na tratwie jest…

Gdy na morzu wielka burza,
Jezus ze mną w kajaku jest…

Gdy na morzu wielka burza,
Jezus ze mną na żaglówce jest…